Kryzys ludzkiej logiki

Pod jednym z moich wcześniejszych wpisów pojawił się komentarz krytykujący moją obronę czystości intencji i racji Ukrainy, która padła ofiarą niesprawiedliwego ataku ze strony Rosji. Zdaniem rozmówcy, agresja putinowskch wojsk nie powinna podlegać mojej negatywnej ocenie, ponieważ może mieć ona związek z… Bożą wolą.

Przywołane przykłady starotestamentowych wojen i kryzysów dotykających naród wybrany, a które miały na celu sprowadzenie go na drogę nawrócenia, to rzekomo „jasne” odniesienie do sytuacji, w której znajdują się Ukraińcy. Ci według komentatora mieliby cierpieć horror wojny z powodu legalizacji aborcji i coraz częstszych coming outów osób o orientacji homoseksualnej…

Oczywistą kwestią dla nas – wierzących, jest ograniczoność ludzkiego umysłu w obliczu Bożego planu, jednak pewne sprawy mogą budzić nasz oczywisty sprzeciw, ponieważ kłócą się z treścią Pisma Świętego. Postawiona przez wspomnianego komentatora teza, jakoby zło miało przynieść dobre owoce, spotyka się z bezpośrednim sprzeciwem Jezusa w dzisiejszym fragmencie Ewangelii.

Jezus wyrzucał złego ducha z człowieka, który był niemy. A gdy zły duch wyszedł, niemy zaczął mówić i tłumy były zdumione. Lecz niektórzy z nich rzekli: «Mocą Belzebuba, władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy». Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba.
On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: «Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i Szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. Lecz jeśli Ja mocą Belzebuba wyrzucam złe duchy, to czyją mocą wyrzucają je wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże.
Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, to zabierze całą broń jego, na której polegał, i rozda jego łupy.
Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza».

Łk 11, 14-23

Ludzie cechują się zaskakującą zdolnością do negowania pewnych logicznych i często oczywistych prawd, które powinny być dla nas zrozumiałe w sposób intuicyjny – podobnie jak odruchowo większość z nas mogła się oburzyć na opisaną na początku teorię. Niestety często zdarza się tak, że w obliczu doświadczonego dobra, staramy się szukać jakiegoś drugiego dna – podstępu, a może i nawet zła…

Jezus przecież otwarcie odparł zarzuty jakoby dobro mogło pochodzić od złego, ponieważ zło z natury ze sobą nie walczy. Jest to wbrew logice. Każda siła, zwierzchność i władza dąży do własnego rozwoju, nawet ta, która bardzo daleko jest od Boga.

Jak zatem można z czystym sumieniem powiedzieć, że łamanie piątego przykazania oraz zadawanie innym ludziom zbrodniczych okropieństw jest wypełnianiem Bożej woli? Sianie terroru i cierpienia przecież jest dalekie od Nowego Przymierza, które zawarł z nami Chrystus, oddając za nas życie i przełamując grzech.

Czy grzech może być lekiem na inny grzech? Zło, które czynią wobec siebie ludzie, jest Bożym dopustem, wynikającym z wolności naszej woli. Nie oznacza to jednak, że Bóg planuje historię świata za pomocą grzechu, którym w oczywisty sposób jest zbrojna agresja.

Nie ma mniej lub bardziej świętych narodów, ponieważ grzeszymy wszyscy – bez wyjątku. To nasza wewnętrzna skłonność do działania na swoją korzyść, po swojemu i bez Boga, prowadzi do takich konfliktów, jakiego jesteśmy teraz świadkami. Miłosierny Bóg z pewnością nie wykorzystałby jednego kraju do zadania brutalnej zemsty wobec drugiego, który w istocie w żaden sposób nie może być rozpatrywany jako bardziej grzeszny. Nie ma na ziemi ludzi bez winy.

Związek dobrych owoców, wynikających z prawych czynów, to nauka, którą powinniśmy w szczególny sposób przyswoić. Jest to bardzo logiczny związek. Nie próbujmy zatem dorabiać swoich własnych teorii do obserwowanych wydarzeń, ponieważ z Bożej strony nie kryje się za nimi żaden podstęp, ani zemsta.

To trudny czas, który poza politycznym kryzysem może prowadzić do pewnych kryzysów w naszej ludzkiej logice, często wynikających z pychy. Uzbrójmy się zatem w bardzo potężną broń, jaką jest pokora i ufność w Bożą opatrzność. Wykorzystajmy ten czas Wielkiego Postu do porzucenia własnych wyobrażeń świata oraz wyzbycia się pokusy do ciągłego manifestowania własnego zdania, które niekiedy dalekie może być od prawd przedstawionych w Piśmie.

Podsumowując, człowieku – porzucić swoje marne teorie spiskowe, ponieważ Bóg chce najlepiej dla wszystkich ludzi. Nie wykorzystuje On na pewno Putina jako narzędzia pomsty na chcących pokoju Ukraińcach. Winy każdego człowieka zostaną rozliczone na Sądzie Ostatecznym, więc nie ma sensu podważać Bożej logiki, która jest niezawodna.

5 myśli w temacie “Kryzys ludzkiej logiki

  1. Zgadzam się z tym co piszesz, że zło nie wydaje dobrych owoców. Oczywiście nie należy również podważać Bożej logiki i nie ma współcześnie mniej lub bardziej świętych narodów. Drzewo poznaje się po owocach, kto źle czyni zły jest, a kto czyni dobro jest dobry. W jaki sposób jednak Bóg każe? Czy nie mówi o tym w Biblii?

    2 Sam 26-28. Jesteś miłościwy dla miłującego i względem nienagannego działasz nienagannie, względem czystego okazujesz się czysty, względem przewrotnego jesteś przebiegły. Albowiem Ty wybawiasz naród uniżony, a oczy wyniosłe pognębiasz.

    Źli ludzie nieraz razem się pobiją. A kiedy Hitler walczył ze Stalinem, to zło nie ze złem walczyło? Także i w proroctwach znajdziemy złych królów walczących ze sobą: Dn 11,27 „Obaj zaś królowie, mając serca skłonne ku złemu, przy jednym stole będą mówić kłamstwo”

    Być może Nowym Przymierzu jest inaczej, jednak w historii Izraela widzimy, że wojny były jedną z kar jakie Bóg zsyłał na ludzi. Gdy Izrael zgrzeszył bywał wydawany w ręce finalistów czy asryjczyków. Czy zbrojna agresja Nabuchodonozora na Izrael nie była planem Bożym?

    Proroctwo Jeremiasza 21, 4-7. To mówi Pan, Bóg Izraelów: Oto ja obrócę oręże wojenne, które są w rękach waszych i który mi wy walczycie przeciw królowi babilońskiemu i Chaldejczykom, którzy was oblegli dokoła murów, i zgromadzę je wpośród miasta tego. I ja sam walczyć będę przeciw wam ręką wyciągniętą i ramieniem mocnym, zapalczywością, rozgniewaniem i gniewem wielkim. I pobiję mieszkańców miasta tego, ludzie i bydło morem wielkim pomrą. A potem, mówi Pan, Sedecjasza, króla judzkiego, i sługi jego, i lud jego, i tych, którzy pozostaną w tym mieście od moru i od miecza i od głodu, wydam w rękę Nabuchodonozora, króla babilońskiego, i w rękę nieprzyjaciół ich i w rękę szukających duszy ich, i pobije ich ostrzem miecza, a nie da się ubłagać ani nie oszczędzi, ani się nie zmiłuje.

    Czy Babilon podbijając Izrael czynił dobrze – nie. Chociaż była to wola Boża, Babilon dopuścił się okrucieństwa i proroctwo mówi dalej, że zostanie za to ukarany (również przez podbicie!). Nabuchodonozor nie był dobrym człowiekiem i państwo babilońskie dopuściło się wielu grzechów i zbrodni. Bóg może jednak ukarać Izrael przez wydanie go w ręce złego króla. Czy Izrael w tamtych czasach nie chciał pokoju? Pragnął go, a fałszywi prorocy go wieścili:

    Ezechiela 13, 10 zwiedli lud mój, mówiąc: “Pokój,” a nie ma pokoju; i ten budował ścianę, a ci polepiali ją gliną bez plew.

    Jeremiasza 8, 11 I leczyli ranę córki ludu mego ku zelżywości, mówiąc: „Pokój, pokój!” – gdy nie było pokoju. 12 Zawstydzili się, bo obrzydliwość czynili albo raczej wcale nie chcieli się zawstydzić i rumienić się nie umieli: przeto padną między padającymi, czasu nawiedzenia swego powalą się, mówi Pan.- 13 Zbierając zbiorę ich, mówi Pan; nie ma jagody na winnym krzewie, nie ma też fig na fidze, liść opadł i dałem im, co przeminęło. 14 ”Czemu siedzimy? Zejdźcie się i wejdźmy do miasta obronnego, a milczmy tam; bo Pan, Bóg nasz, milczeć nam kazał, i napoił nas wodą żółci, bośmy zgrzeszyli Panu. 15 Czekaliśmy pokoju, a nie było dobra; czasu uleczenia, a oto trwoga.”

    Wojny były więc jedną z kar Bożych, Bóg mówi np. do króla Asy: 16, 9. postąpiłeś głupio, toteż odtąd będziesz miał ciągłe wojny.

    Ba 4,6 dlatego zostaliście wydani nieprzyjaciołom, iż pobudziliście Boga do gniewu

    Iz 45,7 Ja tworzę światło i stwarzam ciemności, sprawiam pomyślność i stwarzam niedolę. Ja, Pan, czynię to wszystko.

    Amosa 3, 5. 6.: „Czy wpadnie ptak do sidła na ziemi bez ptasznika? Czy podniesie się sidło z ziemi, pierwej niźli co pochwyci? Czy zabrzmi trąba w mieście, a lud się nie zlęknie? Czy będzie w mieście nieszczęście, którego by Pan nie uczynił?”

    Polubione przez 1 osoba

  2. Grzech nie jest lekiem na inny grzech, lecz kara jest potrzebna do wychowywania: „Synu mój, nie lekceważ karania Pańskiego, ani nie upadaj na duchu, gdy cię strofuje. Albowiem kogo Pan miłuje, tego karci: smaga zaś biczem każdego syna, którego przyjmuje. (…) A wszelkie karcenie chwilowo wprawdzie zdaje się nie przynosić wesela ale smutek, potem jednak wyćwiczonym przez siebie przynosi przebłogi owoc sprawiedliwości.” (Do Hebr. 12, 5-11.)

    Czasami zaś lud potrzebował bardzo dużej kary, by uświadomić sobie, że źle czyni. Bo kiedy wszystko ludziom jest dobrze nie uświadamiają sobie, że tak naprawdę jest źle i Bóg chce ich poprawy.

    Czy w Nowym Przymierzu miało być inaczej? Dlaczego zatem Jezus słysząc o tym jak Piłat pobił Galilejczyków nie potępia go, tylko mówi: „jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie”?(Łuk 13, 3.) Przecież mógł ubolewać nad niesprawiedliwością czynu Piłata i płakać nad pobitymi! A jednak On pozostałych ostrzega…

    Podobnie przepowiada zniszczenie Jerozolimy i mówi: „nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony” (Łuk 21, 6.) Czy nie była to kara na Izrael za to, że nie uznał Chrystusa? I został doszczętnie zniszczony przez wojnę.

    A Apokalipsa, czy nie mówi o każe wojny?:

    Apokalipsa 6, 1. I widziałem, jak Baranek zdjął pierwszą z siedmiu pieczęci i usłyszałem głos
    jednej z czterech postaci, donośny jak grzmot, mówiący: Chodź!
    2. I widziałem, a oto biały koń, ten zaś, który siedział na nim, miał łuk, a dano mu koronę, i wyruszył jako zwycięzca, aby dalej zwyciężać.
    3. A gdy zdjął drugą pieczęć, usłyszałem, jak druga postać mówiła: Chodź!
    4. I wyszedł drugi koń, barwy ognistej, a temu, który siedział na nim, dano moc zakłócić pokój na ziemi, tak BY MIESZKAŃCY JEJ ZABIJALI SIĘ NAWZAJEM; i dano mu wielki miecz.

    Czytając dzieje Izraela albo Apokalipsę, łatwo można by powiedzieć, że takie „sianie terroru i cierpienia przecież jest dalekie od Nowego Przymierza, które zawarł z nami Chrystus” a jednak Bóg jest nie tylko Bogiem łaski, lecz i sprawiedliwej kary. To prawda, że winy każdego człowieka zostaną rozliczone na Sądzie Ostatecznym, ale faktem jest również, że jeszcze w tym życiu możemy zostać ukarani przez Boga. Apokalipsa mówi, że ludzie będą w wyniku kary Bożej żuli z bólu własne języki (Ap 16,10) i że będą tak cierpieć, że będą pragnąć śmierci (Ap 9,6) – czy to wszystko jest sprzeczne z Nowym Przymierzem? Przecież to objawienie dane przez Jezusa Chrystusa! Czy Bóg może być sprzeczny? Może raczej należy zobaczyć Boga takim jakim jest i uznać jego sprawiedliwość, zamiast tworzyć sobie jego ułagodzony fikcyjny obraz.

    Dzisiejszy świat zachowuje się po prostu okropnie. Ciężko znaleźć nowy film w którym nie byłoby jakiegoś bluźnierstwa albo promowania zepsucia na przekór Bogu. Masę zespołów muzycznych jawnie bluźni i chwali szatana. Ludzie zabijają dzieci i mówią, że to nic złego, zmieniają płeć którą dał im Bóg, są nieposłuszni rodzicom i niewierzący. Rozwodzą się i oprawiają cudzołóstwo; pornografia jest na wyciągniecie ręki. W jaki grzech i zło dzisiejszy świat jest ubogi? Gdyby ludzie sto czy dwieście lat temu zobaczyli współczesne obyczaje, złapali by się za głowę. To co najbardziej obrzydliwe i złe dzisiaj stawia się na świeczniku. Zobacz na współznacznych idoli i gwiazdy. Który z nich jest skromny, pokorny, cichy i bogobojny?

    Przy tym wszystkim nikt się Boga nie boi i nikt nie czuje się winny. Przyszła pandemia, zaraza z dopuszczenia Pana. Był zatem czas by pomyśleć o własnych grzechach i pokutować. By zwrócić się do Boga i prosić go o przebaczenie; by usunąć obrzydliwości i poprawić obyczaje. Lecz ludzie wcale nie myśleli tak zrobić, woleli jeszcze bardziej zhardzieć i zdziczeć. Czy nie pamiętasz już palenia kościołów i pikiet aborcyjnych, w samym środku pandemii?

    Skoro zatem mała kara zarazy nie skutkuje, czas na większą karę. Nie wiem jaki jest plan Boży, jeden Bóg to wie. Według mnie jednak świat zdecydowanie zasłużył na kolejną globalną wojnę, na zarazę, śmierć i zniszczenie.

    I to nie tak że zło zwalcza zło. To tak, że zło godne jest by doświadczyć zła. Bóg nieraz pokazał, że wykorzystuje gorszych by karać złych. I teraz pytanie brzmi, czy doświadczywszy kary obrazimy się na Boga, mówiąc, że jest niesprawiedliwy, czy też powiemy jak Daniel?:

    Dn 3,28-32 Bo według sprawiedliwego wyroku sprowadziłeś to wszystko na nas z powodu naszych grzechów. Tak, zgrzeszyliśmy i popełniliśmy nieprawości, opuszczając Ciebie. Okazaliśmy się przewrotni we wszystkim, a przykazań Twoich nie słuchaliśmy. Nie zachowaliśmy ani nie wypełnialiśmy tego, co nam nakazałeś, by się nam dobrze powodziło. Wszystko, co na nas sprowadziłeś, i wszystko, co nam uczyniłeś, uczyniłeś według sprawiedliwego sądu. Wydałeś nas w ręce naszych niegodziwych nieprzyjaciół, najgorszych spośród odstępców, i niesprawiedliwemu królowi, najbardziej przewrotnemu na ziemi.

    Bóg się nie zmieni; jak kiedyś postępował tak i dziś postępuje, a po to właśnie spisano historię Izraela byśmy z niej wyciągali wnioski do siebie: 1 Kor. 10, 11. A wszystko to przydarzyło się im jako zapowiedź rzeczy przyszłych, spisane zaś zostało ku pouczeniu nas

    Bóg chce jak najlepiej dla wszystkich ludzi, dlatego też musi ludzkość karcić i nie pozwalać by grzech rozrastał się bez ograniczeń. Historia Izraela uczy nas bowiem, że kiedy Izraelitom było dobrze, odchodzili od Boga i oddawali się zepsuciu; kiedy zaś dotknęło ich nieszczęście i zabrani zostali do niewoli, wtedy też nawrócili się do Boga i poprawili swoje obyczaje.

    Otóż Bogu więcej zależy na duchowym dobru człowieka niż na jego fizycznym bycie. Jeśli ktoś musi cierpieć fizycznie, aby się opamiętać i zmienić na lepsze, to zaprawdę jest to lepszą opcją niżby miał żyć w dobrobycie i grzechu, będąc duchowo martwy, z wierzchu czysty lecz wewnątrz pełen obrzydliwości. Bóg chce nawrócenia wszystkich ludzi i by – jeśli to możliwe – wszyscy byli zbawieni, nie może jednak wiecznie tolerować nieprawości. Bójmy się zatem Go i starajmy się czynić Jego wolę. Bogu tylko chwała i cześć na wieki wieków. Amen.

    Do Rzymian 11, 20-22. Nie rozumiej wysoko, ale się bój. Jeśli bowiem Bóg nie przebaczył naturalnym gałęziom, żeby przypadkiem i tobie nie przebaczył. Przypatrz się więc dobroci i surowości Bożej: mianowicie surowości względem tych, co upadli, a dobroci Bożej względem ciebie, jeśli wytrwasz w dobroci; inaczej i ty będziesz wycięty.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Cześć, bardzo dziękuję za Twoje komentarze. Przyznam, że dość długo zastanawiałem się nad odpowiedzią, o wiele dłużej niż poprzednio, bo widzę Twoje zaangażowanie i wiedzę. Omawiany temat jest dla mnie bardzo trudny, ponieważ nie mogę być pewnym wielu kwestii. W tych czasach trudno o taką pewność… Jedno natomiast nie może budzić w naszych sercach żadnych wątpliwości – Pan Bóg chce dla nas jak najlepiej i choć często nie rozumiemy Jego dróg, to tak naprawdę tylko Jemu zależy na naszym nieskończonym dobru. Niezbadane są wyroki Boskie… Musimy wytrwać w tych trudnych okolicznościach, ale nie sami, tylko razem, i tylko w Jezusie Chrystusie. Przykazania, wiara i modlitwa niech będą nam fundamentami na tej drodze do Nieba. Pan z Tobą!

      Polubienie

      1. Cieszę się Kamilu. Masz rację: tego możemy być pewni, że Bóg jest Miłością i wszystko czyni dla dobra z miłości swojej; chcąc dla ludzi tego co dobre a nie złe. Przykazania, wiara i modlitwa niech będą naszymi fundamentami. Niezbadane są wyroki Boskie, a wszystkie są sprawiedliwością.

        Co mogę powiedzieć? Wielką przykrością i smutkiem przeszywa mnie widok tego świata, bo chciałbym aby wszyscy miłowali Boga całym swym sercem i całą duszą swoją. Tymczasem ogrom propagandy antychrześcijańskiej przygniata. Nie chcę jednak teraz podawać przykładów i mówić co jest źle i dlaczego. Bóg jest bardzo miłosierny i nieskończenie dobry; nie wszyscy jednak Go szanują, a wielu – szczególnie współcześnie – jawnie występuje przeciw Niemu. Wielka to przykrość i smutek ogromny…

        Mówiąc o dobroci Bożej, warto przytoczyć tutaj pocieszające fragmenty z Księgi Mądrości (tł. Wujka):

        Mądrości 11, 24. Ale ty masz litość nad wszystkimi, bo wszystko możesz, i przebaczasz grzechy ludzkie dla pokuty. 25. Miłujesz bowiem wszystko, co jest, i nic nie masz w nienawiści z tego, coś uczynił, bo nie nienawidząc ustanowiłeś cokolwiek albo uczyniłeś. 26. A jakżeby mogło co trwać, gdybyś był nie chciał? albo co mogłoby być zachowane, czegobyś ty nie wezwał? 27. A ty oszczędzasz wszystko, bo twoje jest, Panie, który dusze miłujesz.
        12, 1. O, jak dobry i słodki jest, Panie, duch twój we wszystkiem! 2. I dlatego też tych, którzy błądzą, powili karzesz, i napominasz ich o to, w czem zgrzeszyli, i mówisz do nich, aby opuściwszy złość, wierzyli w ciebie, Panie!
        3. Albowiem onych dawnych mieszkańców ziemi świętej twojej, których miałeś w nienawiści, (…) 8. Ale i tym jako ludziom przepuściłeś, i posłałeś jako poprzedników wojska twego szarańcze, aby ich powoli wytraciły. – 9. Nie dlatego, żebyś nie mógł na wojnie poddać niezbożnych sprawiedliwym, albo przez dzikie zwierzęta albo też srogiem słowem naraz wytracić, 10. ale powoli karcąc, dawałeś sposobność do pokuty, choć wiedziałeś, iż zły jest naród ich i że myśl ich nie mogła się odmienić na wieki. 11. Nasieniem przeklętem byli od początku. – I nie z bojaźni przed kimkolwiek dawałeś ich grzechom odpuszczenie. 12. Bo któż tobie rzecze: „Coś uczynił?” Albo kto się przeciwstawi sądowi twojemu? Albo kto przed oczy twoje przyjdzie jako obrońca niezbożnych ludzi? Albo kto tobie za winę poczyta, jeśli zginą narody, któreś ty uczynił? 13. Bo niemasz innego Boga oprócz ciebie, który masz staranie o wszystkich, abyś pokazał, iż nie wydajesz niesprawiedliwie sądu. 14. Ani król ani tyran przed oblicznością twoją nie będzie się pytał o tych których zatraciłeś. 15. Ponieważ tedy sprawiedliwy jesteś, wszystko sprawiedliwie urządzasz; tego też potępić który nie ma być karany, za niegodne twojej mocy uważasz. – 16. Moc bowiem twoja jest początkiem sprawiedliwości, i dlatego, żeś jest Panem wszystkich, zwykłeś wszystkim przebaczać. 17. Moc bowiem pokazujesz ty, gdy się nie wierzy, żeś jest doskonały w mocy, i tych którzy cię nie znają, śmiałość karzesz. 18. Ale ty, Panie mocy, sądzisz łagodnie z wielkim pobłażaniem nami rządzisz, bo masz w pogotowiu moc, kiedy chcesz. – 19. A nauczyłeś lud twój przez takie czyny, że sprawiedliwym trzeba być i ludzkim, i uczyniłeś dobrą nadzieję synom twoim, bo w sądach twoich dajesz sposobność do pokuty za grzechy. 20. Jeśli bowiem nieprzyjaciół sług twoich i winnych śmierci karałeś z taką oględnością, dając czas i sposobność, aby się mogli nawrócić od złości, 21. z jakże wielką troskliwością sądziłeś synów twoich, których ojcom dałeś przysięgi i umowy obietnic dobrych? 22. Gdy tedy nasz każesz, to nieprzyjaciół naszych wielokrotnie chłoszczesz, abyśmy pamiętali o twojej dobroci, kiedy sądzimy, a gdy jesteśmy sądzeni, miłosierdzia twego się spodziewali. 23. Stąd i onym, którzy za żywota swego głupio i niesprawiedliwie żyli, przez te rzeczy, które czcili, zadałeś wielkie męki. 24. Albowiem na błędnej drodze zbyt długo się błąkali, mając za bogów to, co wśród (samych) zwierząt jest najpodlejsze, i żyjąc obyczajem nierozumnych zwierząt. 25. Dlatego to jako nierozumnym dzieciom dałeś karanie na pośmiewisko. 26. Lecz ci, którzy się nie poprawili przez pośmiewisko i nagany, doznali sądu godnego Boga.

        Łaska Pana Naszego Jezusa Chrystusa z Tobą. Niechaj Bóg Cię strzeże. Bądź zdrowy.

        Polubienie

      2. To prawda – zmiany w naszej obyczajowości są niepokojące, ponieważ choć pomimo chwilowych ekonomicznych trudów ludzie mają podstawy do narzekania, to w istocie tak wiele dobra nas otacza, a nie jesteśmy w stanie go dostrzec i docenić. Panuje filozofia braków, a nie filozofia darów. Fiksacja na punkcie poziomu życia, które chcielibyśmy tutaj osiągnąć, którego często zazdrościmy innym, bywa niestety zbyt silna i działa to jak mgła na bezmiar dóbr, które od Boga otrzymaliśmy. Choćby sam fakt, że dziś obudziliśmy się, aby wymienić się tutaj opiniami, jest już ogromnym darem. Może to być także zdrowie, rodzina, dach nad głową, praca – na wszystko moglibyśmy ponarzekać, ale jakże trudno byłoby nam, gdybyśmy tego nie mieli… Nie zawsze musi być w życiu perfekcyjnie, aby było idealnie. To niestety przez fałszywe ideały, jakimi karmią nas malkontenci skupieni na doczesności, zatracamy łączność z Panem. Powoli niestety i w naszym kraju bardziej modne i w dobrym guście jest żartowanie z religii, Kościoła, księży, a nawet Jezusa, aniżeli postawienie się takim zwyczajom… Ludzie w dobrobycie zatracają potrzebę myślenia o wieczności, a zużywają swoje wszelkie siły na walkę o jakieś drobne przyjemności, których krótkotrwały efekt pogłębia tylko poczucie bezsensu. Codziennie zmagam się z pokusami i przysięgam Bogu być jego wojownikiem, rycerzem jego wartości. To bardzo trudne, bo często zawodzę i czuję swoją niegodność, co także oddala mnie od Boga. Rycerz Chrystusa – to nawet teraz, gdy to piszę brzmi górnolotnie i niemodnie. Tylko spowiedź i Komunia umożliwiają mi podejmowanie prób każdego dnia, walki na miarę moich możliwości i środkami, którymi aktualnie dysponuję. Nie będę nigdy idealny, bo tylko Chrystus jest źródłem prawdy i czystości, ale mam szczerą wiarę w niego i w to, że nigdy nie pozwoli mi się od siebie odłączyć, że nigdy nie pogrążę się w grzechu tak bardzo, że zwątpię w jego miłosierdzie. Tego chciałbym dla wszystkich ludzi, aby uwierzyli, że czeka ich coś więcej, coś nieskończenie lepszego niż widzą teraz. Pan z Tobą, mój bracie!

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s